Gwiazda «Harry'ego Pottera» ma ponad 2,3 mln dolarów zaległości podatkowych z powodu błędu w deklaracji.


Ukraiński aktor Rupert Grint przegrał sprawę podatkową w Wielkiej Brytanii
Znany aktor, znany z roli Rona Weasleya w filmach o Harrym Potterze, Rupert Grint przegrał spór podatkowy w Wielkiej Brytanii. Zgodnie z decyzją sądu, Grint musi zapłacić 1,8 miliona funtów szterlingów (2,3 mln dolarów) z powodu błędnego obliczenia swojej deklaracji podatkowej.
Adwokaci 36-letniego Grinta złożyli apelację, ale została odrzucona. Sąd ustalił, że pieniądze, które aktor otrzymał, powinny być opodatkowane jako dochód, a nie jako zysk kapitałowy.
W latach 2011-2012 Grint otrzymał 4,5 miliona funtów szterlingów od swojej firmy, która zarządzała jego biznesem. Kwotę tę opisano jako dochód rezydualny i bonusy, od których aktor miał nadzieję zapłacić podatek w wysokości 10% zamiast maksymalnej stawki 52%.
Jednak sąd nie poparł argumentów Grinta i stwierdził, że te pieniądze stanowią dochód uzyskany z jego działalności aktorskiej.
To nie pierwszy raz, kiedy aktor przegrywa sprawę podatkową. Wcześniej, w 2019 roku, bezskutecznie próbował odzyskać 1 milion funtów szterlingów podatku.
Szczegóły tej informacji pojawiły się na .
Czytaj także
- Dlaczego Anya Taylor-Joy tak wygląda
- Sophie Turner – wszystkie filmy: od najlepszego do najgorszego
- Najlepsze filmy z Johnnym Deppem – kultowe produkcje, w których grał aktor
- Dramat Iwa Bobula. Legendarny poeta opowiedział, jak współpraca z młodą artystką ledwie nie zrujnowała rodziny piosenkarza
- Unikalne spojrzenie na Rozstrzelane Odrodzenie: rozpoczął się przedpremierowy pokaz „MUR. Ty [Romantyka] w filmie”
- Jeden z głównych hitmakerów Ukrainy opowiedział, jak spaliły mu się 'siedem samochodów Volga'