Zarobitczanie, którzy wrócili z zagranicy, otrzymają świadczenia społeczne.


Rośnie popularność rozwiązań płatniczych 'Kup teraz, zapłać później'
Rozwiązania płatnicze 'Kup teraz, zapłać później' zyskały popularność w nowoczesnej gospodarce, a przewiduje się, że sektor wzrośnie o 12,2% rocznie, osiągając 122,26 miliardów dolarów tylko w tym roku, według danych firmy Research And Markets.
Do 2030 roku amerykański rynek 'Kup teraz, zapłać później' ma osiągnąć 184,05 miliardów dolarów.
Wśród głównych graczy znajdują się Affirm, Afterpay oraz Klarna, która planuje przeprowadzić pierwszą ofertę publiczną w piątek i zarejestrować ją na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych pod symbolem 'KLAR'.
Firmy zyskały popularność na fali inflacji, wysokich stóp procentowych oraz wznowienia spłat pożyczek studenckich w październiku 2023 roku, które zostały wstrzymane z powodu pandemii COVID-19.
EKSPERCI OSTRZEGAJĄ O UKRYTYCH RYZYKACH 'KUPUJ TERAZ, PŁAĆ PÓŹNIEJ'
Konsumenci korzystali z platform z powodu możliwości spłaty w równych częściach w ciągu kilku tygodni lub miesięcy. W wielu przypadkach są one również bezodsetkowe.
Usługi 'Kup teraz, zapłać później' stały się podstawą w handlu detalicznym. Ale coraz częściej są stosowane w branżach turystycznej, zdrowotnej oraz elektronicznej, skierowanych do konsumentów szukających elastycznych możliwości finansowych.
WYDATKI ONLINE W OKRESIE ŚWIĄTECZNYM OSIĄGAJĄ REKORDOWE 222 MILIARDY DOLARÓW DZIĘKI ROZWIĄZANIOM PŁATNICZYM 'KUPUJ TERAZ, PŁAĆ PÓŹNIEJ'
W marcowym badaniu przeprowadzonym przez Wallethub ujawniono, że około 55% Amerykanów skorzystało z usług 'Kup teraz, zapłać później' (BNPL), a 22% ma obecnie długi wobec dostawcy BNPL.
Wśród tych, którzy korzystali z usługi, 19% miało kilka kredytów jednocześnie w ubiegłym roku, a 19% napotkało kary lub odsetki z powodu nieterminowych płatności.
Osobne badanie Bankrate wykazało, że ponad połowa dorosłych, którzy korzystali z tego serwisu, borykała się z problemami, takimi jak nadmierne wydatki, brak płatności czy frustracja zakupowa.
Te wyniki podkreślają, że usługi BNPL oferują elastyczność, ale także niosą ryzyko w zależności od tego, jak je wykorzystujesz.
'Czasami to korzystny sposób na dostęp do przystępnego kredytu i rozłożenie wpływu od dużego zakupu. Czasami to bilet do roztrwaniania', powiedział analityk Bankrate, Ted Rossman. 'Możemy zapisywać się na odsetki zamiast skupić się na całkowitym koszcie posiadania, co może sprawić, że wydamy więcej, niż powinniśmy'.
Usługi kupuj teraz, płacę później reklamowały się jako 'łagodniejsza alternatywa dla kart kredytowych', które mogą mieć wysokie stopy procentowe. Jednak, według Rossmana, usługa 'pożera się coraz bardziej, podobnie jak karty kredytowe'. Na przykład Affirm i Klarna mają karty płatnicze, które można przekształcić w raty.
Co więcej, mówi Rossman, usługa 'już nie polega na trzymaniu płatności przez sześć tygodni, z wieloma planami trwającymi dłużej i obciążającymi w przybliżeniu takimi samymi stopami procentowymi, jak w przypadku kart kredytowych'.
Dodatkowo, konsumenci mogą napotkać kary za nieterminowe płatności, jeśli nie mają pieniędzy na opłacenie tych płatności. Wcześniej Martha Callahan, certyfikowany planista finansowy z FBB Capital Partners, powiedziała FOX Business, że z czasem, jeśli konsument nadal pomija płatności, łatwo może zostać przekazany do windykatora.
'To tak jak korzystanie z karty kredytowej, kiedy robisz zakupy teraz, ale kiedy przychodzi czas na spłatę długu, jeśli nie masz pieniędzy na opłacenie płatności. Wciąż pogrążasz się w coraz głębszej finansowej dziurze,' powiedziała Callahan, dodając, że to może zaszkodzić kredytowi.
Czytaj także
- Ukraina otrzymała pomoc finansową od UE w walce z pandemią
- Rząd Ukrainy zatwierdził nowe zasady kwarantanny na okres letni
- MFW przyzna Ukrainie 5 miliardów dolarów na wsparcie gospodarki
- Nagłówek wiadomości:
- W Ukrainie zarejestrowano nowe przypadki COVID-19
- Nagłówek wiadomości: