Syrski skontrolował ugrupowanie wojsk 'Kursk': jaka sytuacja na granicy.


Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy osobiście kontroluje sytuację na granicy z obwodem Kurskim
Ołeksandr Syryski, dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, przebywa w strefie ugrupowania wojsk 'Kursk' i osobiście kontroluje sytuację na granicy. Powiedział o tym w mediach społecznościowych.
Kontrolę na granicy obwodu sumskiego sprawują służby Ukrainy
Służby Ukrainy mają pełną kontrolę nad sytuacją na granicy obwodu sumskiego z obwodem Kurskim Federacji Rosyjskiej. Według słów Syryskiego wiele miejscowości na granicy, które są wspomniane w doniesieniach rosyjskich propagandzistów, faktycznie zostało zniszczonych w wyniku ostrzałów agresora.
Rosyjski wróg ponosi znaczące straty
Syryski zaznaczył, że mimo zaangażowania znacznej liczby rosyjskich wojsk, wróg ponosi znaczące straty w siłach żywych i sprzęcie. 'Tylko w rejonie Piechowego w ciągu czterech dni walk wróg stracił praktycznie batalion piechoty', podkreślił Syryski.
Ukraińskie siły skutecznie powstrzymują infiltrację przeciwnika
Ukraińskie wojska skutecznie niszczą pojedyncze grupy dywersyjno-rozpoznawcze oraz małe jednostki piechoty przeciwnika, które próbują przedostać się na terytorium Ukrainy, dzięki zapewnieniu systemu obrony.
Wzmocniona obrona ukraińskiego ugrupowania na granicy
Syryski podjął decyzję o wzmocnieniu ukraińskiego ugrupowania na granicy poprzez wykorzystanie środków walki radioelektronicznej i systemów bezzałogowych.
Ukraińskie jednostki nie są zagrożone okrążeniem
Dowódca Sił Zbrojnych również zaznaczył, że obecnie nie ma groźby okrążenia ukraińskich jednostek w obwodzie kurskim, a wojsko wykonuje manewry na korzystnych pozycjach obronnych.
Czytaj także
- Straty wroga na 6 kwietnia 2025 – Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy
- Były szef MI-6 wezwał Wielką Brytanię do 'obudzenia się' w obliczu zagrożeń ze strony Putina
- Brytyjski wywiad ocenił tempo rosyjskiego natarcia na Ukrainie
- Drony zaatakowały obwód rostowski
- Politico: próba Kijowa przyciągnięcia Trumpa rzadkimi metalami zakończyła się politycznym fiaskiem
- Scott Bessent publicznie oskarżył Zełenskiego o złamanie obietnic dotyczących zasobów