Kraj UE po raz pierwszy ogłosił konkurs na oczyszczanie ukraińskich ziem.


Włoska agencja rozwoju współpracy (AICS) ogłosiła konkurs na dotacje na oczyszczanie terenów w obszarach przyfrontowych z min i innych pozostałości wojny.
Z danych Ministerstwa Gospodarki wynika, że projekty powinny obejmować badania nietechniczne i/lub techniczne obszarów oraz informowanie ludności o zagrożeniach minowych. Priorytetem do realizacji projektów w ramach konkursu jest obwód charkowski, który był najbardziej dotknięty wojną. Ten region jest również pilotem do wprowadzenia systemu zautomatyzowanego priorytetowania terenów na podstawie rozwiązań firmy Palantir.
'To po raz pierwszy, gdy jeden z krajów partnerskich przeznacza pieniądze bezpośrednio na oczyszczanie naszych ziem, angażując w ten proces ukraińskich operatorów działalności przeciwminowej. Wierzę, że taka współpraca pozwoli szybciej zidentyfikować zanieczyszczone tereny i wzmocnić współpracę nie tylko na poziomie instytucjonalnym, ale także między organizacjami i firmami naszych krajów, które dążą do uczynienia ukraińskiej ziemi bezpieczniejszą', powiedziała pierwsza wicepremier Ukrainy - minister gospodarki Ukrainy Julia Swiridenko.
Całkowity budżet konkursu wynosi 6 milionów euro, ale maksymalna kwota pojedynczego projektu nie może przekraczać 1,8 miliona euro.
W ramach konkursu mogą brać udział jedynie organizacje non-profit, które mogą współpracować z komercyjnymi operatorami działalności przeciwminowej.
Wnioski przyjmowane są do 11 maja tego roku, a ogólny przewidywany czas realizacji projektów wynosi do 15 miesięcy.
Czytaj także
- Rosja planuje zwiększyć swoje ugrupowanie wojskowe: w Zelenskim podano liczbę
- Ukraińcom wyjaśniono, jak cła Trumpa wpłyną na kurs dolara i ceny produktów
- Zeleński w Sumsko: 'wiemy, na co liczy wróg, ale obronimy Ukrainę'
- Wzmocnienie potrzebne: Rubio wymienił nowe wymagania dla krajów NATO
- Zeleński ocenił szanse na zmuszenie Rosji do zakończenia ognia w najbliższych tygodniach lub miesiącach
- Czy Ukraina może stworzyć broń jądrową? Znany fizyk jądrowy ocenił potencjał i podał terminy